Tworcze Bieszczady

NAJBLIŻSZE WYDARZENIA

20.01.2018

Archiwum wiadomosci ›

Na pograniczu łemkowsko – bojkowskim

Jesienią 2009 r. nakładem wydawnictwa RUTHENUS ukazał się reprint od dawna poszukiwanej przez koneserów bieszczadzkich książki „Na pograniczu łemkowsko-bojkowskim”. Oryginał autorstwa dwóch przedwojennych etnografów Jana Falkowskiego i Bazylego Pasznyckiego ukazał się w 1935 r.
Książka była owocem badań terenowych jakie  autorzy przeprowadzili latem 1934 r. poprzedzonych kilkuletnimi studiami materiałów etnograficznych. Badania terenowe dotyczyły kultury materialnej i duchowej kilkudziesięciu miejscowości tworzących teren przejściowy pomiędzy Bojkami i Łemkami. Opublikowany materiał i analizy oraz wnioski autorów są dla znajomości tego obszaru Karpat bezcenne. Były to bodajże ostatnie badania naukowe miejscowej kultury ludowej. Kilka lat później świat ten przestał po prostu istnieć .
Książka zawiera mapę pogranicza łemkowsko-bojkowskiego, 29 rysunków i 9 tablic oraz wiele unikalnych fotografii. Uzupełniają to teksty pieśni obrzędowych (ballady, kolędy, kołysanki, szczodriwki, postne, miłosne, weselne, żołnierskie). Zamieszczono przezwiska ludowe z powiatu leskiego i sanockiego oraz słowniczek.
Zaznaczyć trzeba, że ich wschodnia rubież była terenem dosyć rozległym i obejmowała w zasadzie tereny pomiędzy doliną Osławy, Solinki i górnego Sanu. Na tym obszarze ludność łemkowska mieszała się z inną grupą górali ruskich Bojkami. Stąd trudno jednoznacznie wyznaczyć wschodnią granicę Łemkowszczyzny, choć próby takie były przed II w. św. podejmowane. Szacuje się, że tuż przed wybuchem wojny w 170 wsiach żyło ok. 150 tyś. Łemków. Większość badaczy wyłącza z etnosu łemkowskiego, sąsiadujące grupy Węgrinów (Leluchów, Dubne), Rusinów Szlachtowskich (Szlachtowa, Jaworki, Biała Woda, Czarna Woda) i Zamieszańców (Bonarówka, Czarnorzeki, Krasna, Oparówka, Pietrusza Wola,  Rzepnik, Węglówka). Nazwa Łemko, Łemkowie pojawiła się po raz pierwszy w 1834 r. użyta przez Osypa Lewićkiego. Posługują się nią później badacze Karpat, podróżnicy i pierwsi etnografowie jak Wincenty Pol w swych fundamentalnych dla tej dziedziny pracach. Sami mieszkańcy Beskidu określali się jako Rusnacy, Rusini a Łemkami byli jak się zdaje określani przez sąsiadów. Z czasem jednak nazwa ta przyjęła się wśród samych zainteresowanych a teren przez nich zamieszkany coraz częściej określano Łemkowszczyzną bądź Łemkowyną.
Powstanie tak odrębnej kulturowo grupy było efektem kilkusetletniej koegzystencji na tym obszarze ludności pochodzenia ruskiego i wołoskiego z żywiołem polskim (od północy) i węgiersko-słowackim (od południa). Te procesy sprawiły, że Łemkowie byli grupą z jednej strony bardzo jednorodną, z drugiej zaś czytelne były liczne zapożyczenia od sąsiadów.
Bardzo specyficzne pod tym względem i poniekąd unikalne było pogranicze łemkowsko-bojkowskie. Obejmowało ono w zasadzie tereny Zachodnich Bieszczad a więc obecnie regionu należącego w całości do Polski. Do dziś trwają spory wśród etnografów, gdzie tak naprawdę występowały jeszcze cechy łemkowskie i bojkowskie wśród ludności bieszczadzkich wsi. Obecnie jest to jednak spór nieco jałowy z uwagi na całkowity zanik tych kultur na omawianym obszarze.
Jedną z cech odróżniających Łemków od sąsiadów był język czy raczej zespół gwar ruskich z mocnymi naleciałościami polskimi, słowackimi a także węgierskimi i rumuńskimi. Gwary te różniły się do tego stopnia, że Łemko spod Krynicy miał problemy ze zrozumieniem swojego ziomka z nad Osławy. Uwidoczniło się to szczególnie w latach 30. XX wieku, gdy opracowano elementarz łemkowski i próbowano na jego bazie uczyć dzieci w szkołach na całej Łemkowszczyźnie.